A password will be e-mailed to you.

Bucks mieli w tym sezonie prawie wszystko. Świetnego trenera, kandydata do MVP, zabrakło tylko awansu do finału i mistrzostwa. A jakie były tego przyczyny?

Magic Basketball wraca! Zamów pierwszy numer już dzisiaj.

Słowo klucz: wszechstronność

Giannis Antetokounmpo to zawodnik jeden na milion. Bucks mają to szczęście, że to im oczy otworzyły się na tyle szeroko, aby pozyskać młodego Greka. To z nim wrócili do wielkich sukcesów, którym ewidentnie jest awans do czołowej czwórki ligi po 18 latach. Wciąż jednak Bucks mają przed sobą możliwość rozwoju, a kluczem wydaje się być słowo – wszechstronność.

Jaka przyszłość przed Bucks?

Bucks mają aż sześciu zawodników na umowach, które skończą się lub mogą się skończyć w najbliższe lato. Nie jest zatem powiedziane, że cały skład pozostanie w zespole. Drużynę z Milwaukee czeka kilka trudnych decyzji, odnośnie Nikoli Miroticia czy George’a Hilla. To wciąż jednak przyjemne dylematy, bo zdecydowanie więcej frajdy sprawia budowanie zespołów walczącego o mistrzostwo niż o wejście do play-off.

Bledsoe zostaje czy powinien odejść?

Podczas kończącego się sezonu Bucks podpisali nowy, wieloletni kontrakt ze swoim rozgrywającym – Ericem Bledsoe. Ten po bardzo dobrym sezonie, ponownie zawiódł w kluczowym momencie play-off. Rok temu został pokonany w bezpośredniej rywalizacji przez Terry’ego Roziera, teraz jego katem okazał się Kyle Lowry. Czy zatem Bledsoe powinien zostać w zespole, czy też władze Bucks powinny rozejrzeć się za wymianą?

Brogdon i Middleton celami numer 1

Drużyny NBA często najbardziej się wzmacniają przez zatrzymanie kluczowych postaci. Dla Bucks takimi zawodnikami są Malcolm Brogdon i Khris Middleton. Obaj nie trafiali do Milwaukee jako gwiazdy. Za to obaj świetnie się rozwinęli w tej drużynie. I teraz czeka ich za to nagroda w postaci sowitego czeku.

Magic Basketball wraca! Zamów pierwszy numer już dzisiaj.