A password will be e-mailed to you.

Kawhi Leonard czekał ze swoją decyzją bardzo długo, ale choć Lakers wierzyli w jego pozyskanie do samego końca, MVP ostatnich Finałów zdecydował się podpisać kontrakt z tą drugą drużyną w Los Angeles. Jak powinni czuć się Lakers? Czy ich ruchy po decyzji Kawhi’a osłodzą widok jego twarzy w koszulce Clippers? O tym wszystkim w najnowszym Jeziorany Podcast opowiadają Rafał Niewiadomski i Andrzej Cymorek.

Bitwa o LA

Bardzo możliwe, że dwie najlepsze drużyny Zachodu zagrają w tym sezonie w jednym mieście. Wielka dwójka Lakers będzie miała niemały orzech do zgryzienia przeciwko wielkiej dwójce Clippers, tym bardziej, że ławka tych drugich prezentuje się (przynajmniej na razie) dużo lepiej.

Z drugiej strony…

Mimo ograniczonych możliwości, Rob Pelinka (lub ten, kto naprawdę rządzi w Lakers) obsadzili brakujące pozycje całkiem nieźle. Z wyjątkiem lekko przepłaconego Danny’ego Greena brakuje może broniących opcji na pozycjach 1-3, ale zadaniowcy, których podpisano w tym roku, na papierze i tak prezentują się zdecydowanie lepiej, niż ci, których trzeba było oglądać w poprzednim sezonie.

Szansa dla Cousinsa?

DeMarcus Cousins nie jest już zawodnikiem, którym był przed kontuzją ścięgna achillesa, ale za 3,5 miliona dolarów, wydaje się być całkiem ciekawą, pozbawioną większego ryzyka opcją pod koszem. Zna się z Anthonym Davisem z czasów wspólnej gry w Pelicans, razem z nim i LeBronem stworzy coś, co 3 lata temu nazywalibyśmy największym Big3 całej ligi.