A password will be e-mailed to you.

3 pary drugiej rundy playoff NBA ruszyły z kopyta. Mieliśmy już 1 zwycięstwo drużyny niżej notowanej, a za chwilę rywalizację rozpocznie ostatnia para. Wspólnie z Mr. Buzzerem opowiedzieliśmy o tej fazie rozgrywek.

Magic Basketball wraca! Zamów pierwszy numer już dzisiaj.

Horford z kryptonitem

Wydawało się, że Giannisa Antetokounmpo nie da się zatrzymać. Być może przyszły MVP ligi NBA jednak nie dał rady przebić się przez zasieki Boston Celtics. Brad Stevens postawił na doświadczonego Ala Horforda, który miał za zadanie nie dopuścić Greka do obręczy w meczu otwarcia serii, która jest rewanżem za ubiegłoroczne rozgrywki.

Butler obudź się!

Joel Embiid dominujący pojedynek z Toronto Raptors jest absolutnie konieczny do wygrania serii przez Sixers. Ale bez Jimmy’ego Butlera i to może się nie udać. Skrzydłowy słabo wszedł w tegoroczne playoffy i jeśli nie ocknie się już w drugim meczu, to kolejne mogą oznaczać dla niego koniec tego sezonu NBA.

Sędziowie połknęli gwizdki

Pomyłki sędziowskie są na porządku dziennym. Zdarzają się nawet arbitrom z NBA. Ale nie da się wytłumaczyć tego, że mówią jedno, a robią drugie. Sędziowie stali się najgorszym aktorem starcia między Warriors, a Rockets i ustawili bardzo niską poprzeczkę jeśli chodzi o poziom dla swoich kolegów w kolejnych starciach.

Sam Lillard to za mało

Kontuzje Jusufa Nurkicia i Enesa Kantera zrobiły ogromny wyłom w strefie podkoszowej Portland Trail Blazers. Ci jeśli chcą liczyć na awans do finału konferencji zachodniej muszą dostać od Damiana Lillarda kolejne wybitne mecze. Takie, które zapadną w pamięci wszystkich fanów NBA. Ale sam Dame nie wygra tej serii, potrzebne jest wsparcie każdego kolejnego gracza. Terry Stotts ma dłuższą ławkę rezerwowych niż dotychczas, ale to i tak może być za mało na Denver Nuggets.

Magic Basketball wraca! Zamów pierwszy numer już dzisiaj.