A password will be e-mailed to you.

Brak Kevina Duranta od samego początku miał być szansą, którą Raptors mogli wykorzystać. W meczu numer 3 zabrakło jednak też innych zawodników Warriors, czego ekipa z Kanady nie mogła zmarnować.

Kontuzje

Warriors stracili chyba na całe play-offy Kevona Looneya, a w ostatniej chwili dowiedzieliśmy się, że z urazem uda mecz opuści Klay Thompson. Szczególnie brak tego drugiego przeszkodził Warriors w spotkaniu numer 3, wystarczy powiedzieć, że różnica między pierwszym punktującym Wojowników (Steph Curry), a drugim (Draymond Green) wynosiła aż 30 oczek…

Na ratunek Van Vleet?

Nick Nurse robił to już w tych play-offach, ale po raz pierwszy zaprezentował tę taktykę w Finałach. Mimo więcej niż okej występu Danny’ego Greena, na drugą połowę wypuścił w pierwszej piątce Freda Van Vleeta. Ten nie tylko pomógł swojej drużynie w ataku, ale wydaje się też być najlepszym w składzie Raptors obrońcą na Stepha Curry’ego.

Pierwsza piątka Raptors

Czasami koszykówka jest bardzo prostą grą. Gdy twoja pierwsza piątka zdobywa aż 106 punktów szanse na ewentualną porażkę spadają niemal do zera.